Nie kupuj! ADOPTUJ! Ale dlaczego?

Każdy zapewne się spotkał z tym stwierdzeniem. Każdy planując zakup psa pewnie usłyszał, że tyle biedaków w schroniskach i fundacjach (bo przecież kastracja taka okrutna). Ja się zaś zapytam, dlaczego muszę adoptować?

Luna jest z nami od 19.09.2018 i nie była planowana. Planowałam wziąć psa rasowego. Rozglądałam się już za hodowcą. Czytałam bardzo dużo o rasie, którą wybrałam. Konsultowałam się z behawiorystami, czy predyspozycje danej rasy są dla mnie odpowiednie, czy nie będę się męczyła z tym psem, jak i pies ze mną.

Nie, Luna nie jest rasowa. Jest przeuroczym mieszańcem, którego przyjęłam pod mój dach. Znam jej przeszłość, ale nie o tym ten wpis. Dlaczego jednak wzięłam ją? Bo tak wyszło.

Po przemyśleniach zdecydowaliśmy się wziąć dorosłą sukę, która nie wiadomo jaki ma dokładnie charakter, nic o jej zachowaniu. Nie wiadomo kiedy miała ostatnią cieczkę, nie wiadomo w sumie nic. Wiadomo, że większa już nie będzie. Taki trochę kot w worku. I co ja mam z tym zrobić?

Co z planami kupna psa rasowego? Są. Nie zapomniałam o nim. Szukam hodowcy, jeżdżę na wystawy, piszę z ludźmi i ciągle uczę się o rasie, którą wybrałam. Dlaczego? Bo wybrałam. Szukałam psa o konkretnym usposobieniu i wyglądzie. To w końcu kiedy? Jak Luna i my będziemy gotowi na drugiego psa.

Co z Luną? A co ma być? Uczymy się, rozwijamy, poznajemy siebie nawzajem. Jest już bardzo dobrze, ale jeszcze trzy problemy zostały nam do rozwiązania.
1) ekscytacja na widok drugiego psa – to bywa uciążliwe, dlatego jest teraz na naszym pierwszym miejscu do wypracowania.
2) zostawanie samej w domu – nie jest to jakoś ogromny problem, jednak trzeba nad tym popracować.
3) odprowadzanie drugiej osoby – kilka prostych ćwiczeń i problem powinien zniknąć.

Co dokładnie dostaliśmy? Szczeniaka w ciele dorosłej i silnej suki. Socjalizacja na poziomie zero, nie wiedziała jak się chodzi na smyczy, nie wiedziała jak się wobec człowieka (i dziecka) zachowywać, nie wiedziała czym jest prysznic i jazda samochodem. Rzucała się bardzo, ale to bardzo łapczywie na jedzenie – przez co teraz nie mamy śmietnika na widoku ;). Właściwie to musieliśmy wychować dorosłego psa jak szczeniaka. Szczęście, jest jeszcze na tyle młoda i kumata, że idzie nam to do przodu :).

Czasami biorąc mieszańca (szczególnie niewiadomego pochodzenia) nie wiemy jaki zestaw cech dostaniemy. W przypadku rozsądnie wybranego psa i hodowcy możemy przypuszczać jak ten zestaw będzie wyglądać.

Może się okazać, że nasz wymarzony psiaczek wzięty od sąsiada będzie miał taki charakter, że obie strony będą się ze sobą męczyć! I co z tego, że kundel kocha najmocniej? Jeżeli jesteś na to gotowy, to proszę bardzo! Adoptuj.

Jeżeli chcesz jednak posiadać psa rasowego, to nie ma nic w tym złego. W moim domu miejsce dla siebie znajdą zarówno psy rasowe jak i te jedyne w swoim rodzaju. Nie chcę jednak słyszeć, że hodowle powinny przestać istnieć. A i wiecie, że papierek jest bardzo ważny, prawda?

Bo co daje Ci hodowca? Dostajecie psa o pewnym pochodzeniu, nie dostaniecie psia po pieskach, które tylko wyglądają jak psy danej rasy (chociaż też nie zawsze, patrzcie, popularne miniaturki). Rodzice danych psów musieli zostać poddani ocenie przynajmniej kilku sędziów, przejść różne badania, które zwiększają szansę wydania na świat zdrowych szczeniąt. Sama kwestia doboru rodziców spędza sen z powiek hodowców, późniejsze oczekiwanie na moment krycia i wycieczka z suką do przyszłego tatusia. Opieka nad ciężarną suką oraz pomoc i pilnowanie suki podczas porodu. Dbanie o dobro zdrowotne i bytowe szczeniąt oraz ich prawidłową socjalizację ze światem zewnętrznym. Jak i wiele, wiele więcej. Skąd to wiem? O tym innym razem, ale wiem z własnego doświadczenia.

Tak więc, psa wybierz świadomie. Adoptuj albo kupuj rozsądnie. Wybór należy tylko do Ciebie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s